20 maja 1941 roku Niemcy przeprowadzili największą w swojej historii operację powietrzno –desantową. Zaatakowali Kretę - wyspę na Morzu Śródziemnym. Jednemu z naszych kolegów z grupy udało się odwiedzić wyspę w okresie w których odbywały się obchody w 76 rocznice bitwy. Przejechał również większą część wyspy w poszukiwaniu śladów, miejsc i pomników przypominających wydarzenia z tamtych dni. Zapraszam do obejrzenia fotorelacji.
20 maja odbyły się obchody przy RAF Memorial mieszczącego się niedaleko lotniska w Maleme. RAF Memorial jest pomnikiem upamiętniającym mężczyzn z 30 i 33 Dywizjonu Królewskich Sił Powietrznych poległych podczas bitwy 20 i 21 maja 1941. W uroczystości wzięli udział żołnierze reprezentujący 33 Dywizjon oraz rodziny weteranów. Bo tych już zabrakło. Złożono wieńce i oddano cześć poległym minutą ciszy.
21 maja na niemieckim cmentarzu wojennym odbyła się kolejna część obchodów. Cmentarz mieści się również niedaleko miasta Maleme na wzgórzu, o które w pierwszych dniach bitwy toczyły się zacięte boje. Tzw. Wzgórze 107. Uroczystość zorganizowana z większym rozmachem w porównaniu do dnia poprzedniego. Udział w niej wzięli: władze lokalne Krety, ambasadorowie różnych krajów, dowództwo marynarki wojennej USA na Morzu Śródziemnym, ostatni grecki weteran z czasów bitwy, emerytowani niemieccy spadochroniarze oraz wiele innych osobistości.
Po uroczystościach zrobiłem jeszcze parę fotek cmentarnej nekropolii.
Jak wcześniej pisałem cmentarz mieści się zboczu Wzgórza 107. Będąc w okolicy nie można sobie odmówić spaceru po polu bitwy. Na wzgórzu do dnia dzisiejszego zachowało się parę bunkrów z czasów bitwy. Z pierwszego wykonałem zdjęcie na panoramę ze wzgórza, która jednocześnie była strefą lądowania spadochroniarzy. Widać dlaczego ponieśli duże straty podczas inwazji kiedy lądowali pod ogniem z umocnionego wzgórza. Dołączam parę fotek archiwalnych dla zobrazowania sytuacji.
Na szczycie nieopodal kolejnego bunkru po wojnie postawiono krzyż upamiętniających poległych w walkach na Wzgórzu 107
Jadąc na wschód od Maleme docieram do miasteczka Galatas. W mieście został wzniesiony pomnik na pamiątkę poległych żołnierzy o to miasto. Między 20 a 26 maja walczyły tu oddziały niemieckie z oddziałami Nowozelandczyków wspierane przez wojska greckie oraz greckich cywili. Obok pomnika znajduje się malutkie jedno pokojowe muzeum z bardzo ciekawymi zbiorami. Przedstawiające między innymi broń greckich cywili.
Pomiędzy Galatas a Maleme mieści się mała wioska Kontomari. W wiosce tej Niemcy wzięli odwet na greckich cywilach za pomoc oddziałom sprzymierzonych w czasie bitwy. Wydarzenia z 2 czerwca opisuje Tomasz Jarmoła w książce „Kreta 1941”
„2 czerwca 1941 r., gdy nie ucichły jeszcze ostatnie strzały koło Hora Sfakion, w pobliżu wsi znaleziono dwóch zabitych spadochroniarzy, których zabili najprawdopodobniej maruderzy z brytyjskich oddziałów lub ukrywający się w górach partyzanci. Kozła ofiarnego nie szukano daleko i już następnego dnia rano do wsi Kontomari przyjechały cztery ciężarówki spadochroniarzy dowodzonych przez por. Trebesa. W trakcie przeszukiwania domów znaleziono bluzę niemieckiego spadochroniarza, co było wystarczającym „dowodem” na udział mieszkańców w ataku na patrol. Niemcy spędzili mieszkańców wioski w jedno miejsce i kazali w ciągu godziny wydać sprawców. Gdy to nie nastąpiło, wybrali 21 mężczyzn w wieku od kilkunastu do ok. 40 lat – każąc im czekać w gaju oliwnym pod strażą kilku spadochroniarzy. Na zdjęciach z tego dnia widać że ani cywile ani strażnicy nie spodziewali się dramatycznego rozwoju wypadków. Popołudniu żołnierze Trebesa wrócili i bez ostrzeżenia otworzyli ogień do zakładników, zabijając wszystkich oprócz jednego, ciężko ranionego. Po wszystkim szybko odjechali… „
W okolicach Chanii po bitwie Niemcy postawili pomnik ku czci poległych między 20 a 28 maja spadochroniarzy tzw. Fallschirmjäger Memorial. Grecy nazwali go „German Bird”. Stoi on troszkę zdewastowany, już bez orła na szczycie po dziś dzień.
Przy samym brzegu zatoki Souda po wojnie powstał cmentarz wojenny sił sprzymierzonych. Przeniesiono na niego groby z cmentarzy które zostały postawione przez Niemców w Chanii, Heraklionie i Rethymno w czasie wojny. Na cmentarzu pochowano lub upamiętniono 1 502 żołnierzy. 778 pochówków jest niezidentyfikowanych.
Rejon Rethymno i Heraklionu, gdzie lądowały w czasie bitwy oddziały spadochroniarzy nie obfituje w atrakcje historyczne. Godne uwagi jest Muzeum Historii Krety w Heraklionie, gdzie można znaleźć wystawę poświęconą bitwie.
Jadąc z Heraklionu na południe wyspy można zobaczyć w Archanes pomnik upamiętniający walki podczas różnych wojen m.in. wojna grecko-turecka, II wojna światowa, wojna domowa w Grecji.
W Archanes tuż obok pomnika mieści się dawna Kwatera Główna Niemieckiej 22 Dywizji Piechoty. Oddział stacjonował na wyspie do końca 1944 roku.
Południowe wybrzeże to przede wszystkim Preveri i Hora Sfakion. Niedaleko klasztoru Preveri stoi pomnik upamiętniający bitwę na Krecie w 1941r. a także ludność cywilną, milicję kreteńską i służby Zjednoczonego Królestwa, Australii i Nowej Zelandii, którzy oddali życie w czasie wojny.
Pomnik składa się z dwóch rzeźb i kamiennej tablicy pamiątkowej z flagami Australii, Nowej Zelandii, Wielkiej Brytanii i Grecji. Pierwsza rzeźba przedstawia uzbrojonego mnicha klasztoru Preveli , a druga żołnierza sił sojuszniczych. Mnisi po przegranej bitwie ukrywali żołnierzy, którzy nie zdążyli opuścić wyspy.
Hora Sfakion to miasteczko w którym znajduje się port, z którego w czasie wojny ewakuowano obrońców wyspy. Były to oddziały brytyjskie, australijskie i nowozelandzkie. W porcie znajduje się pomnik upamiętniający ewakuację.
Na północ wyspy wracam przez wąwóz Imbros przez który oddziały sprzymierzonych docierały do portu Hora Sfakion żeby się ewakuować z wyspy.
W połowie drogi z Hora Sfakin do Zatoki Souda znajduję się muzeum w Askifou. Zbiory zgromadzone w muzeum pochodzą ponoć tylko z pól bitew na wyspie.
Ostatnim miejscem jakie odwiedziłem na wyspie jest miasteczko Floria, w którym znajdują się dwa pomniki. Pierwszy to War Memorial Floria. Powstał po wojnie i upamiętnia poległych żołnierzy wojsk sprzymierzonych w bitwie w okolicy tej miejscowości.
Drugi pomnik to wzniesiony jeszcze w czasie wojny przez Niemców. Upamiętniający 25 żołnierzy z 5 Dywizji Górskiej, którzy zginęli 23 maja podczas walk w tej samej bitwie z oddziałami sojuszniczymi dzień po wylądowaniu w Maleme. Ciekawe jest to, że nikt tu niemieckich pomników nie burzy pomimo, że byli to najeźdźcy i wyrządzili Grekom wiele zła.
No ale jak to zazwyczaj bywa każda wyprawa się kiedyś kończy i trzeba wracać do domu.
Tekst i zdjęcia: Tomek K.
niedziela, 4 czerwca 2017
wtorek, 28 czerwca 2016
Pojedynek z Mustangiem P-51 (Kraków ML)
W miniony weekend byliśmy w krakowskim Muzeum Lotnictwa z okazji odbywającego się tam pikniku lotniczego.
Przy tej okazji udało się uchwycić na kilku zdjęciach jak mógłby wyglądać pojedynek niemieckiego działka przeciwlotniczego FLAK 2 cm i samolotu Mustang P-51.
Wypatrujemy Mustanga
Jest!!!
Celowniczy przystępuje do akcji.
Mustang jest szybki ...
... utrzymanie go w celu nie jest łatwe.
Podczas prezentacji Mustang robił różne ewolucje, które utrudniały podążanie za nim działkiem.
Ładnie widoczny płomień wylotowy.
Przy tej okazji udało się uchwycić na kilku zdjęciach jak mógłby wyglądać pojedynek niemieckiego działka przeciwlotniczego FLAK 2 cm i samolotu Mustang P-51.
Wypatrujemy Mustanga
Jest!!!
Celowniczy przystępuje do akcji.
Mustang jest szybki ...
... utrzymanie go w celu nie jest łatwe.
Podczas prezentacji Mustang robił różne ewolucje, które utrudniały podążanie za nim działkiem.
Ładnie widoczny płomień wylotowy.
poniedziałek, 11 stycznia 2016
Grudniowe manewry
W grudniu razem z kolegami z PMC odbyliśmy wspólne manewry połączone z noclegiem w lesie.
Podczas spotkania skopiliśmy się gównie na dwóch aspektach. Pierwszy stanowiła obsługa MG w różnych konfiguracjach oraz współdziałaniu dwóch sekcji MG w terenie podczas dynamicznych zmian stanowisk. Drugim istotnym elementem spotkania było zapoznanie się z obsługą ręcznej broni przeciwpancernej w postaci różnego typu granatników Panzerfaust oraz wyrzutni rakietowej Panzershreck.
wtorek, 8 grudnia 2015
Ostre strzelanie
W ostatni weekend odwiedziliśmy strzelnicę w Wołowie. Była okazja, żeby postrzelać z różnego rodzaju broni. M.in.: M1 Carabine, M14, Sa vz. 58, AK, Mausera 98k, Enfielda No.4
środa, 11 listopada 2015
11 listopada 2015
11 listopada w Swarzędzu, podczas gminnych obchodów Święta Niepodległości, zaprezentowaliśmy dwie sylwetki polskich żołnierzy. Pierwsza z przygotowanych przez nas postaci, przedstawiała podoficera w umundurowaniu wz. 68 nazywanym popularnie „moro”, używanym w latach 70-tych i 80-tych XX wieku. Druga, przybliżyła sylwetkę żołnierza z Polskiego Kontyngentu Wojskowego, z misji IFOR w Bośni i Hercegowinie, w 1996 roku. Prócz tego zaprezentowaliśmy wybrane elementy uzbrojenia i wyposażenia używanego przez polskie jednostki spadochronowe w okresie powojennym, do końca XX wieku.
Prezentacja odbywała się na swarzędzkim rynku.
Pogoda nas nie rozpieszczała co jakiś czas padało, co wpłynęło na ograniczoną ilość prezentowanych przez nas przedmiotów. Niektórych nie można po prostu zamoczyć.
Chcielibyśmy podziękować organizatorom za zaproszenie i przyjęcie; kolegom i koleżankom z innych grup za miłą atmosferę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



































































































